Spacer dźwiękowy, który odbył się na terenie Pustelni św. Benedykta, był wyjątkowym doświadczeniem edukacyjno-kulturalnym, pozwalającym uczestnikom odkrywać otaczający ich świat poprzez uważne słuchanie i eksperymentowanie z dźwiękiem.

Wydarzenie rozpoczęło się od interaktywnej zabawy. Prowadzący, Julian Gołosz, ukrył mikrofon na terenie pustelni, a uczestnicy, wyposażeni w słuchawki, słyszeli w nich na żywo dźwięki rejestrowane przez ukryty mikrofon. Na podstawie odgłosów otoczenia – szelestu liści, odgłosów kroków, śpiewu ptaków – musieli określić pozycję mikrofonu i odnaleźć go w przestrzeni pustelni. Zadanie to wprowadziło uczestników w tematykę uważnego słuchania i dostrzegania subtelnych dźwięków, a jednocześnie dostarczyło mnóstwo radości i emocji.
Spacer pozwolił również uczestnikom poczuć, w jaki sposób osoby zamieszkujące pustelnię w samotności odbierały otoczenie. Pustelnicy, żyjąc w ciszy i izolacji, wsłuchiwali się w naturalne dźwięki otoczenia tak samo, jak my podczas spaceru – w szum wiatru, śpiew ptaków czy subtelne odgłosy przyrody. Od tej pory Pustelnia nie jest już tylko zabytkiem historycznym i wizualnym wspomnieniem – staje się miejscem ściśle połączonym z doświadczeniem dźwiękowym uczestników, w którym historia spotyka współczesną percepcję i interaktywną edukację.

Kolejnym etapem była wędrówka w stronę Diabelskiego Kamienia, ogromnego głazu w bezpośrednim sąsiedztwie pustelni. Podczas spaceru uczestnicy wymieniali się słuchawkami, porównując różnorodne dźwięki otoczenia – od szumu drzew, poprzez śpiew ptaków, po odgłosy kroków. Po drodze spotkali także kota, którego odgłosy zostały również „podsłuchane”, co wzbogaciło doświadczenie akustyczne i pozwoliło porównać percepcję dźwięku w różnym otoczeniu.
Na szczycie przy Diabelskim Kamieniu uczestnicy mogli wsłuchać się w dźwięk samej skały. Dzięki zastosowaniu geofonu możliwe było zarejestrowanie brzmień generowanych wewnątrz kamienia. Uczestnicy mieli okazję eksperymentować, dotykając kamienia – stukanie, pocieranie czy drapanie zmieniało odbierany dźwięk w słuchawkach. Podobne ćwiczenia wykonano również z drzewem oraz ziemią, co pozwoliło uczestnikom lepiej zrozumieć, jak różne struktury fizyczne wpływają na wytwarzane dźwięki.

Spacer zakończył się radosnym i żartobliwym akcentem – wszyscy uczestnicy wspólnie „beczeli” niczym chór 🐑 w kierunku pasących się owiec. Chociaż zwierzęta nie odpowiedziały, wspólne „chóralne beczenie” wywołało wiele śmiechu i stało się symbolicznym finałem spaceru.
Podczas całego wydarzenia uczestnicy rozwijali m.in.:
- umiejętność aktywnego słuchania i rozróżniania różnych rodzajów dźwięków,
- zdolność analizy dźwięków, rozpoznawania ich źródeł i charakterystyki,
- percepcję przestrzenną dźwięków, obserwując, jak rozchodzą się w otoczeniu,
- świadomość znaczenia dźwięków w kontekście kulturowym, w tym wpływu muzyki i przyrody na percepcję przestrzeni.
Serdeczne podziękowania kierujemy do Juliana Gołosza za profesjonalne poprowadzenie spaceru oraz do wszystkich uczestników za liczną obecność i aktywne zaangażowanie. Uśmiechy i ciekawość dzieci oraz dorosłych są dla nas największą motywacją do organizowania kolejnych wydarzeń tego typu.
Zapraszamy na kolejny spacer dźwiękowy, który odbędzie się 13 października, prowadzony przez Jakuba Gucika.
Wydarzenie realizowane jest w ramach projektu „Kultura Dostępna 2025”, dofinansowanego ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz przy wsparciu Gminy Raciechowice.
