W środę, 19 listopada, odbył się kolejny spacer dźwiękowy w Raciechowicach, tym razem poświęcony temu, jak słyszymy i dlaczego słyszymy właśnie tak. Uczestnicy zebrali się o godz. 15:45 pod Szkołą Muzyczną, skąd wyruszyli w teren pod opieką prowadzącego – Jakuba Gucika, muzyka i edukatora specjalizującego się w uważnym słuchaniu świata.

Słuchanie świata tuż obok szkoły
Spacer rozpoczął się od krótkiego wprowadzenia na temat działania ludzkiego słuchu i sposobów, w jakie filtruje on otaczające nas dźwięki. W bezpośrednim otoczeniu szkoły uczestnicy nasłuchiwali brzmień, które zwykle pozostają w tle codzienności: drżenia liści, szurania odzieży, szmerów ruchu wiatru czy niepozornych kliknięć i stuków ukrytych w przestrzeni.
Jak zauważył prowadzący, te dźwięki są obecne zawsze – to my przywykliśmy ich nie słyszeć.

Słuchawy: współczesne narzędzia i dawne marzenia
Po pierwszej części uczestnicy przenieśli się do sali koncertowej, gdzie czekało na nich spotkanie z niezwykłym projektem „słuchaw” autorstwa artystki Katarzyny Krakowiak oraz akustyka Andrzeja Kłosaka. Te proste, ale efektywne konstrukcje pozwalają słyszeć dźwięk w sposób wyostrzony, kierunkowy i powiększony.
To jednak nie jest pomysł współczesny. Już w XVII wieku teoretyk muzyki Athanasius Kircher opisywał w swoich dziełach fantastyczne wynalazki – mówiące pomniki, samogrające instrumenty, a także urządzenia do podsłuchiwania rozmów. Kircher marzył o tym, by słyszeć więcej, mocniej i wyraźniej. W jego czasach świat nie był jeszcze głośny – człowiek próbował raczej intensyfikować dźwięk niż się przed nim chronić.
Dzisiejsze „słuchawy” wpisują się więc w długą historię ludzkiej fascynacji wzmacnianiem słyszenia. Co ciekawe, podobną zasadę wykorzystywały później pierwsze gramofony: dźwięk kierowany był przez tunelową, lejkowatą tubę, która – jak akustyczne przedłużenie ucha – powiększała i ukierunkowywała brzmienie. Od dawnych pomysłów Kirchera, przez tuby gramofonów, aż po współczesne eksperymentalne słuchawy – łączy je wspólne pytanie: czy możemy usłyszeć świat jeszcze pełniej?
Własne odkrycia
Podczas zajęć każdy uczestnik mógł testować słuchawy w sali koncertowej. Zarówno dzieci, jak i dorośli z entuzjazmem odkrywali, jak inaczej brzmią najzwyklejsze odgłosy: ludzki głos, przesuwanie ubrań, odległe odbicia dźwięku czy niemal niesłyszalne ruchy powietrza.
Wiele osób przyznawało, że zwykłe dźwięki nagle zaczęły brzmieć… niezwyczajnie.

Ekologia akustyczna – jak zmienia się świat dźwięków
Spacer stał się również okazją do rozmowy o ekologii akustycznej – dziedzinie zajmującej się wpływem dźwięku na środowisko ludzi i zwierząt. Uczestnicy zastanawiali się, jak bardzo audiosfera naszego otoczenia różni się od świata dawnych teoretyków muzyki i dlaczego współczesny hałas tak silnie kształtuje nasze codzienne doświadczenie.
Dla osób, które chciałyby zgłębić ten temat szerzej, polecamy świetne, darmowe źródło: numer magazynu „Glissando” poświęcony ekologii akustycznej 👉 https://audiopapers.glissando.pl/category/ekologia/
Spacer przebiegł w atmosferze uważności, odkrywania i wspólnego doświadczania. Wielu uczestników podkreślało, że po takim spotkaniu trudno słuchać świata tak samo jak wcześniej.

Wydarzenie dofinansowane ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z Funduszu Promocji Kultury w ramach programu Kultura Dostępna 2025, przy wsparciu Gminy Raciechowice.
